(05-02-2016, 12:55)Sokal napisał(a):(05-02-2016, 11:38)mkocisze napisał(a): Uważam tez że najczęściej narzekają ci co mają kina domowe że grube tysiące i super szybki internet: tacy i tak nie zapłacą nawet te 2-5zł bo przecież można "za darmo", a i można będzie się usprawiedliwić że wersja filmu nie np. rozszerzona, że dubbing a nie lektor, że proporcje obrazu nie takie itp....zawsze coś się znajdzie.
A co to za wniosek? Po pierwsze porównując "klimat" na forach hd/hifi z forami film/kolekcja/hobby, to jednak zupełnie odwrotnie. Po drugie, Ci co mają kina za grube pieniądze proporcjonalnie mniej udzielają się na forach, niż Ci z budzetowkami. Po trzecie, ile to jest "grube pieniądze"? 40k? Myślisz, że ktoś taki ściąga ripy i narzeka na ceny bd? Tylko nie sprowadzaj tematu do jednostek, a do ogółu.
Gief, spotkałeś debila. Nie uogólniaj.
Regis, co do angielskiego to pełna zgoda. Pewnym kompromisem są angielskie napisy, ale nadal nie jest to pełen luz.
jeżeli moge zapytać to do jakiej "grupy" należysz tj. do tych z kinami za grube pieniądze czy z budzetówkami?
Czymu wszyscy upierają się na jakiś "kompromis" - może jeszcze napisy mają mieś jakiś konkretną czcionkę? jak pisałem zawsze coś będzie źle i nie tak żeby się usprawiedliwić
