(05-02-2016, 14:24)wolfman napisał(a): @up
Tak owszem, kup-zapłać. Ale , żeby kup-zapłać działało musi być co kupować dla każdej z grup. Niestety podejście wydawców jest takie - nie opłaca się. No skoro się im nie opłaca , to się dzieje co chce i nie ma co narzekać , że inni piracą.
Wydawcy systemów do grania jak konsole jakoś odkryli , że głównym źródłem zarobku są właśnie szaraki ,które nie siedzą w temacie , a chcą pograć. Więc reklamują swój sprzęt, wychodzą gry pod niedzielnych graczy z łapami z drewutni. Nawet dla jaskiniowców co nie posiadają kont bankowych i nie znają paypal, są zdrapki by mogli wydawać kasę w wirtualnych sklepach. Ludzi nie grających na konsolach znam dziesiątki, a nie oglądających filmów? Nie znam, ani jednego. To co na grę wyda człowiek 200 złocisza, a na film nie wyda w wirtualnej wypożyczalni 2-5 za obejrzenie? Trzeba dotrzeć do każdej z grup, a tak się nie dzieje.
Z całą argumentacją bym się zgodził jakby był to temat w stylu: co bym zrobił żeby dać co jeść swoim dzieciom..sporo bym wtedy dopuścił i to dla każdej grupy..reszta to jak już wspomniałem: mieć mogę ale nie muszę....a tak z ciekawości skąd ten pułap 2-5 a czemu nie 10-20 lub poniżej 1zł....? Np. na platformie nc+, jest wypożyczalnia i za parenaście złotych można obejrzeć w miarę nowy film. Oczywiście trzeba zainwestować w abonament. To już wielu powinno wystarczyć pytam bo nie wiem do końca jakiej rewolucji filmowej oczekujesz.....
