25-02-2016, 10:36
Na film o postaci mocno inspirowanej DC'owym Lobo poszedłem z dość pozytywnym nastawieniem, bez jakiś szczególnych obaw, że będzie nudno, słabo itd. Generalnie się nie zawiodłem. Jest sporo gagów (w tym parę perełek), czuć komiksowy klimat. Reynolds dał radę i w sumie fajnie, że dali mu ponownie rolę Deadpoola po genezie z Polverine
Collossus też dostarcza sporo beki; poza tym wreszcie wygląda jak należy.
Minusem jest oczywiście "widoczność" tego, że budżet filmu był stosunkowo niski w zestawieniu z innymi komiksowymi adaptacjami. Biorąc pod uwagę jednak uzyskane wyniki można być spokojnym o to, że z kontynuacją już tego błędu 20th Century Fox nie popełni. Tym bardziej, że trzeba powiązać świat Deadpoola ze światem X-men, bo sorry, ale użycie 2 mutantów, których dotychczas nie było w serii (a przynajmniej w takiej postaci i z tymi aktorami) i kilka podśmiechujek głównego bohatera to żadne powiązanie.
W sumie to chyba miałem podobne wrażenie jak po "Ant-manie". Dostałem produkt solidnej jakości. Dlatego też wystawiam solidną ocenę 7/10.
Collossus też dostarcza sporo beki; poza tym wreszcie wygląda jak należy.Minusem jest oczywiście "widoczność" tego, że budżet filmu był stosunkowo niski w zestawieniu z innymi komiksowymi adaptacjami. Biorąc pod uwagę jednak uzyskane wyniki można być spokojnym o to, że z kontynuacją już tego błędu 20th Century Fox nie popełni. Tym bardziej, że trzeba powiązać świat Deadpoola ze światem X-men, bo sorry, ale użycie 2 mutantów, których dotychczas nie było w serii (a przynajmniej w takiej postaci i z tymi aktorami) i kilka podśmiechujek głównego bohatera to żadne powiązanie.
W sumie to chyba miałem podobne wrażenie jak po "Ant-manie". Dostałem produkt solidnej jakości. Dlatego też wystawiam solidną ocenę 7/10.
A mówiłem sobie, że blu-raye będę rzadziej kupował bo droższe ... wot durak
