08-03-2016, 20:09
(08-03-2016, 19:01)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): Ja tez nie wiem, bo nawet nie zadalem sobie teudu zeby otworzyc ostatniego screena na telefonie. Tak jak nieogladalem eencona x264 Sword of Destiny. Pisze o pierwszym screene 4k, z Netflixa ktory podlinkowales pol roku temu, tamten byl z reencoda x264. Wtedy to bylo ciekawe, teraz to juz odgrzewana zupa z wczoraj.
Skoro go nie otworzyłeś to już tłumaczę, że ja chwalę Better Call Saul w 4K od Nefliksa - różnica w szczegółowości detali obrazu między 2160p a 1080p jest u mnie na monitorze 1920x1080 niezaprzeczalnie widoczna na korzyść tego pierwszego.
Co do linka sprzed pół roku to zdaje się chodzi o Breaking Bad. Owszem, ten 4K to był reencode, mimo to na tych screenach również bardziej mi się podobał w stosunku do 1080p prosto z BD. Nie było to jednak do końca fair porównanie - w Netliksie Breaking Bad pochodzi z remastera 4K - na BD z kolei ze starszego mastera 2K.
Moje chwalenie 2160p kończy się jednak gdy przechodzimy do filmów, czy to mowa o porównaniach z caps-a-holic czy z forum.blu-ray.com - u mnie różnica jest w zdecydowanej większości marginalna lub wręcz żadna, nawet jeśli włączę mega zooma. To mnie niepokoi. Nie wykluczam jednak, że mój niepokój zniknie gdy będę miał okazję porównać tego Marsjanina, Salt czy Chappie w ruchu na wyświetlaczu UHD. Mam jednak co do tego spore obawy.
