Tylko uważaj, bo przy tym można nabrać do filmu obrzydzenia, a potem oglądając go zamiast się skupić na filmie człowiek się zastanawia czy dane ujęcie dobrze wykadrował. Miałem tak z Avengersami, których przerobiłem w całości na 2.40:1, na szczęście przy TDK obeszło się bez takich "skutków ubocznych", no ale siedziałem nad tym o wiele krócej. W każdym razie za TDKR już się zabierać nie zamierzam.
-----EDIT----
Wrzucam na warsztat T2. Zobaczymy co się uda wyczarować.
-----EDIT----
Wrzucam na warsztat T2. Zobaczymy co się uda wyczarować.
