29-05-2016, 11:57
Kurwa, Byłem na giełdzie i szukałem z rodziną jakichś rzeczy... 2 stoiska z płytami (Jedyne jakie były) pirackie. Jakieś okładki z drukarki domowej w foli i płyty. Tytuły to np. Deadpool, 10 Cloverfield lane...
Co wy o tym sądzicie? Dla mnie to jest buractwo i chamstwo.
Co wy o tym sądzicie? Dla mnie to jest buractwo i chamstwo.

