Załóżmy, że nakręciłeś film, wyłożyłeś na niego 100 baniek, trafił do kin, przyszli ludzie i kupili biletów za 140 baniek... a kina zgarnęły z tego połowę, bo za friko filmów nie puszczają.
Udał ci się interes, czy nie za bardzo?
To nie jest takie proste, bo % jest różny w zależności od krajów, czasami kwestie praw do dystrybucji i ich odsprzedaży jeszcze bardziej to komplikują, ale zasadniczo przyjmuje się, że film zaczyna zarabiać gdy przeskoczy barierę 2x budżet.
Niby czemu John Carter to porażka kasowa? (budżet 250 a zarobił 284). Zerknij sobie tu: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_box_office_bombs
Udał ci się interes, czy nie za bardzo?
To nie jest takie proste, bo % jest różny w zależności od krajów, czasami kwestie praw do dystrybucji i ich odsprzedaży jeszcze bardziej to komplikują, ale zasadniczo przyjmuje się, że film zaczyna zarabiać gdy przeskoczy barierę 2x budżet.
Niby czemu John Carter to porażka kasowa? (budżet 250 a zarobił 284). Zerknij sobie tu: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_box_office_bombs
