18-07-2016, 12:19
(18-07-2016, 12:03)TomaszG napisał(a): J-card to słaby argument - jak widzę dla ciebie ma kluczowe znaczenie, ale dla większości nie, a u niektórych z automatu ląduje w koszu
Osobiście wolę kupić wydanie, gdzie jest wszystko niż stawiać kolejne pudełka na półce.
To ma być argument, że lepiej zapłacić tyle samo w Czechach za jeden steel niż w Polsce za dwa? Rozbrajasz mnie. Nie dość, że możesz wspierać dystrybucję naszą to masz dwa różne i jak jedna z wersji nie odpowiada to możesz odsprzedać.
Możesz sobie jcard wyrzucać
Ale jakoś kolekcjonerzy sprzedający steele z jcardem uzyskują kwoty o 20-30% wyższe niż sprzedający bez nich. To jakbyś z gry wyrzucał instrukcję. Dobrze wykonany czyli tekturowy z imitacją okładki często też decyduje w jakim kraju go biorę
