A nie straszyli swego czasu Dir Cutem jakimś? (Przynajmniej przez chwilę)
W sumie do premiery sequela mają sporo czasu, żeby coś takiego jeszcze zrobić, a chyba tylko naprawdę solidnie przemontowany Dir Cut mógłby mnie skłonić żeby choć przemknęła mi przez głowę myśl o tym, żeby to kiedyś postawić na półce. Oczywiście nie chodzi mi broń boże o więcej scen z Aaronem Drewno-Johnsonem
W sumie do premiery sequela mają sporo czasu, żeby coś takiego jeszcze zrobić, a chyba tylko naprawdę solidnie przemontowany Dir Cut mógłby mnie skłonić żeby choć przemknęła mi przez głowę myśl o tym, żeby to kiedyś postawić na półce. Oczywiście nie chodzi mi broń boże o więcej scen z Aaronem Drewno-Johnsonem
