03-11-2016, 10:04
(03-11-2016, 09:25)Sokal napisał(a): I wyluzuj. Stajesz w obronie autora wątku, który pisze, że świadomie wybiera gorszą jakość filmu
Nie widzę zbytniej różnicy; zwłaszcza w przypadku filmów które nie są sf i fantasy czyli nie mają efektów specjalnych, uważam za kompletny bezsens kupowanie na Bluray
Cytat:, bo pudełka lepiej się prezentują na półce. I tą obronę zaczynasz od zarzutu, że użytkownicy forum to w dużej części kolekcjonerzy pudełek, a nie miłośnicy filmów (nota bene Kolega przyznał, że fanatykiem filmów też nie jest).
Może inaczej. Nie jestem fanatykiem, ale filmy lubię. Ot, więcej czasu spędzam i poświęcam na kolekcjonowanie gier i książek.
Cytat:Chyba Ci ten post nie wyszedł...
A dlaczego? W przypadku filmów dla mnie nośnik ma mniejsze znaczenie niż sam film.
