03-11-2016, 17:31
(03-11-2016, 16:06)accept2 napisał(a):Zmieniasz temat. Najpierw napisałeś, że Kolega jest spoko, bo nie stawia jakości (!?) i pudełka na pierwszym miejscu, jak inni na forum. A kiedy wykazałem luki w Twoim rozumowaniu...(03-11-2016, 09:25)Sokal napisał(a): Accept2, przeczytaj to raz jeszcze. Tym razem ze zrozumieniem:
(02-11-2016, 12:49)Iselor napisał(a): Mam odtwarzacz blu ray, ale właśnie wizualnie na półce wolę DVD.
I wyluzuj. Stajesz w obronie autora wątku, który pisze, że świadomie wybiera gorszą jakość filmu, bo pudełka lepiej się prezentują na półce. I tą obronę zaczynasz od zarzutu, że użytkownicy forum to w dużej części kolekcjonerzy pudełek, a nie miłośnicy filmów (nota bene Kolega przyznał, że fanatykiem filmów też nie jest).
Chyba Ci ten post nie wyszedł...
Wybiera może i gorszą jakość ale świadomie. Ważne też, że nie ściąga filmów, nie ogląda online na nielegalnych stronach itp. Tysiące ludzi jest w konflikcie z prawami autorskimi a tu gość ogląda VCD czy DVD i jest problem. Za 5 lat będziecie te blu raye po 5zł sprzedawać to wtedy sobie kupi. Te z ang wersjami tylko będą po 3zł .
Do kolegi autora: zbieraj jaki chcesz nośnik, oglądaj legalnie!
...zmieniasz "linię obrony" i piszesz, że Kolega jest spoko, bo nie piraci.
A Kolega niech zbiera co chce - Jego sprawa na co wydaje pieniądze. Jestem ostatni do krytyki.
Inna sprawa, że mam (nie tylko ja) wyrobione zdanie nt. kupowania dvd filmów, które można tanio kupić na bd. Co innego, gdy:
- dany bd jest drogi, a filmożerca ma ograniczone środki (tylko jest jakiś głupi wstyd w narodzie przed powiedzeniem "nie stać mnie" - wynajduje się raczej argumenty typu "niebieska mafia", co jest bezsensownym antagonizowaniem społeczności filmowej.) ,
- dany film wyszedł tylko na dvd.
Weźmy miłośnika kulinariów. Tanio i dużo można zjeść w Macu. Ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie nazwie takiego typa "smakoszem". Kolega ewidentnie lubi oglądać filmy - to nie podlega dyskusji. Ale smakoszem bym go nie nazwał. Jakieś argumenty przeciw?
