30-11-2016, 13:47
Varese to sprawdzona marka (chociaż ostatnio na tle innych wytwórni, które wydają limitowane edycje - LaLa czy Intrada - wypadają blado). No i za re-rec odpowiedzialny jest chyba ten sam gość, który przygotował "Ostatniego Mohikanina". O jakość więc można być spokojnym. No i fajny dodatek w postaci slipcase'a - w przypadku soundtracków rzadko spotykana praktyka.
