Chrome to praktycznie DODATEK do filmu, a nie właściwy produkt - i tak jest traktowane. To raz.
Kto ci kazał kupować zwykłe, skoro od premiery kinowej była mowa o tym czarno-białym? Jakbym był zainteresowany taką wersją to bym czekał i kupił teraz JEDNO wydanie, zamiast kupować normalne i teraz płakać. Ale nie jestem, więc kupiłem zwykłe i olewam kolejne. To dwa.
Zawsze możesz sprzedać poprzednie wydanie. To trzy.
Kto ci kazał kupować zwykłe, skoro od premiery kinowej była mowa o tym czarno-białym? Jakbym był zainteresowany taką wersją to bym czekał i kupił teraz JEDNO wydanie, zamiast kupować normalne i teraz płakać. Ale nie jestem, więc kupiłem zwykłe i olewam kolejne. To dwa.
Zawsze możesz sprzedać poprzednie wydanie. To trzy.
