22-01-2017, 09:35
Najprawdopodobniej nie żyje, bo ze mną też się umówił na zakup. Wolę tak o nim myśleć niż jak o reszcie (osobnik wie o kim piszę) , która się zwyczajnie chowała i nie miała odwagi powiedzieć, że jest zwyczajnie spłukana
.
.
