01-02-2017, 21:17
No i teraz mam dylemat. Bardziej podoba mi się okładka wersji standardowej, ale wolę wydanie specjalne. Na tym zdjęciu z okładki rozszerzonej Michalina Łabacz wygląda w ogóle jak nie ona, jakby tę twarz wkleili z innego zdjęcia. A plakat, którym promowano film tuż przed premierą ma większe "pierdolnięcie", że tak powiem.
