23-02-2017, 12:23
(23-02-2017, 12:09)Gieferg napisał(a): I co o niej powiesz?
Jakie wydanie, taka muzyka. Raptem rozkładana wkładka (taka jak w Terminatorze i RoboCopie). A sama muzyka oddaje poziom filmu. Hans stracił przy tym chyba serce do tej serii - w sumie nie dziwota bo to co najlepszego miał do zaprezentowania, pokazał w trójce. Męczy ta płyta podczas odsłuchu, nie pomaga też rockowy sznyt tej muzyki - za dużo tutaj tego. O remixach nie będę się wypowiadał - są po prostu zbędne. Jedna z najsłabszych płyt w karierze Zimmera.
Gdyby nie cena (15 zł), nawet nie spojrzałbym na ten soundtrack. Jeszcze jakbym dorwał w podobnej cenie film na Blu - byłoby ok. Części 1-3 mam na Blu i DVD (dla dodatków) więc i tutaj wzorem soundtracków przydałoby się zamknąć serię.
