23-02-2017, 15:11
(23-02-2017, 12:15)Gieferg napisał(a): Napisałem w tej sprawie maila, zobaczymy co będzie następnym razem (o ile będzie następny raz)
U mnie to samo ostatnio. Od razu do punktu kurier jechał, nawet nie zaawizował. W ogóle na moją ulicę dupy nie ruszył. Pomogły dwa telefony - przy pierwszym interwencja + skarga na kuriera, potem jeszcze druga interwencja. Wczoraj po 5h oczekiwania w paczkomacie zawinęli mi paczkę do POKu - ale, jak się okazało - ze względu na awarię paczkomatu. Ale jak zobaczyłem "uplynął czas oczekiwania paczki" to krew się we mnie zagotowała.

)