Niech tylko ROTJ wyjdzie w Despecialized Edition 2.0, i zarówno Disney jak i Fox mogą mi posiorbać. Od tylu lat oglądałem te filmy na DVD, że zdążyłem już zapomnieć jak mocno Lucas zgwałcił tę serię swoimi "poprawkami". Dwa pierwsze filmy wyglądają niesamowicie w tej fanowskiej wersji, więc aktualnego Blu z Oryginalną Trylogią nie zamierzam tykać nigdy. Może kiedyś zaopatrzę się w prequele, ale z roku na rok, powrót do TPM i AotC jest coraz bardziej bolesny.
|
Gwiezdne wojny
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości |
