29-03-2017, 11:33
Skoro wersja festiwalowa ma być skierowana do widza międzynarodowego to trochę dziwne zachowanie dystrybutora, który na tej płycie nie umieścił żadnych napisów (w przeciwieństwie do wersji kinowej gdzie mamy napisy angielskie i ukraińskie), ścieżka dźwiękowa też inna? Może jednak to tylko błąd w filmoskopie?
