Jakiś czas temu, kiedy zaczynałem przygodę ze steelbookami to zabezpieczałem je folijkami. Ale przyznam się szczerze to był chybiony strzał. Może front i tył był jak najbardziej w porządku ale wygląd zgrzewki folii na grzbiecie przekreśliła wszystko. Później znalazłem takie plastikowe wkładki:
i już tak zostało. Wkładki są super, wszystko jest zabezpieczone, oprócz grzbietu który tak jak ma być, jest widoczny.
Może do momentu jak własnoręcznie zacząłem je tworzyć.
i już tak zostało. Wkładki są super, wszystko jest zabezpieczone, oprócz grzbietu który tak jak ma być, jest widoczny.
Może do momentu jak własnoręcznie zacząłem je tworzyć.
