23-06-2017, 16:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2017, 16:37 przez Mister Tadeo.)
SPEED - muzyka zdecydowanie lepiej wypada w obrazie niż na płycie, ale i tak jest całkiem nieźle. W przypadku regulara score nie jest chronologiczny względem filmu - na edycji kolekcjonerskiej z LaLaLand już tak (tej wersji lepiej mi się słucha niż podstawki, pomijając już tak oczywistą rzecz jak lepsza jakość audio). Za to muzyka z dwójki to już prawdziwa przyjemność w odsłuchu - to jeden z tych przypadków kiedy score powstał do bardzo złej produkcji. Warto się z nim zaznajomić - takiej muzyki akcji dziś ze świecą szukać.
Twierdza - wiadomo, klasyk lat 90-tych. Dostałem w 96 roku na kasecie na mikołajki w szkole. Kasetę nadal mam, CD oczywiście też.
T&L - poluję na score, który w tym roku został wznowiony.
Twierdza - wiadomo, klasyk lat 90-tych. Dostałem w 96 roku na kasecie na mikołajki w szkole. Kasetę nadal mam, CD oczywiście też.
T&L - poluję na score, który w tym roku został wznowiony.
