22-07-2017, 11:26
Idąc tym tropem równie niepraktyczna jest płyta cd, bo jest spotify, tidal itd. Brzmienie z winyla nie jest lepsze, jest inne, "cieplejsze". Do tego dochodzi ceremoniał, to, że ktoś robi swietną robotę na poziomie graficznym. Zresztą u mnie jest tak, ze kupuję tylko te płyty, które są dla mnie idealne prawie od poczatku do końca. Ile takich płyt w roku się ukazuje? Maks 5, inne mogę mieć na cd. Niektórzy kupują pewnie z czystego snobizmu, a potem stoi to na półce nie wiadomo po co.
No i po co gdzieś zabierać z sobą cd? Ja tam nikomu nie pożyczam ani filmów, ani muzyki. Ludzi w większości nie potrafią "dotykać" opakowań czy nośników
No i po co gdzieś zabierać z sobą cd? Ja tam nikomu nie pożyczam ani filmów, ani muzyki. Ludzi w większości nie potrafią "dotykać" opakowań czy nośników
