Październik pod znakiem DVD kontratakuje. Pierwsze zakupy na tym nośniku od dobrych kilku lat (chyba siedmiu).
- Pakiet Rocky'ego z empiku. Planowałem to od miesięcy, bo wersje na Blu nie są warte swojej ceny i w końcu mam kompletną, jedną ze swoich ulubionych serii filmowych.
- Leon zawodowiec z allegro. Teraz mam oryginał - z ulubionym lektorem - na półce i tylko wersję rozszerzoną w nowym remasterze... sami wiecie.
- Odrestaurowane Psy. Prawdopodobnie nigdy nie doczekam się najlepszego polskiego filmu na Blu-ray, a nie chcę być skazany na oglądanie go jedynie w telewizji. Nowa kolorystyka średnio mnie przekonuje - wolę wersję HD z TVP, którą widziałem w 2013 - ale ta, chyba przepadła w zakamarkach internetu.
- Pakiet Rocky'ego z empiku. Planowałem to od miesięcy, bo wersje na Blu nie są warte swojej ceny i w końcu mam kompletną, jedną ze swoich ulubionych serii filmowych.
- Leon zawodowiec z allegro. Teraz mam oryginał - z ulubionym lektorem - na półce i tylko wersję rozszerzoną w nowym remasterze... sami wiecie.

- Odrestaurowane Psy. Prawdopodobnie nigdy nie doczekam się najlepszego polskiego filmu na Blu-ray, a nie chcę być skazany na oglądanie go jedynie w telewizji. Nowa kolorystyka średnio mnie przekonuje - wolę wersję HD z TVP, którą widziałem w 2013 - ale ta, chyba przepadła w zakamarkach internetu.

