Powtórzę raz jeszcze. Pod względem ilości szczegółów, ostrości i kontrastu, to jest najlepszy remaster T2 do tej pory. Ale! Kolorystyka - choć w 90% mnie przekonała - potrafi ssać niesamowicie (screen z prologu z endo-T800 wygląda tragicznie, nie ma bieli, tylko niebieski, ogień w tle jest zielony, laser jest niebieski, nawet czerwone oczy Terminatora nie są już czerwone), woskowina i wyostrzania są oczojebne, a komputerowe wstawki i zmiany - przynajmniej w części - niepotrzebne. Poza tym, "najlepszy remaster" =/= dobry, bo tylko on podkreśla jak cienkie były poprzednie. Ten też jest.
To co zrobili z wersjami rozszerzonymi woła o pomstę do nieba, a ostatnia rzecz, jaka mogła mnie przekonać do kupna - nowy dokument o filmie - nie jest tym, czego oczekiwałem i wydano go w SD (LOL)!! Słów brak.
Ciekawi mnie powód tego co się stało. Czemu Cameron tak tego nie przypilnował, tylko zajął się planowaniem nowego-niepotrzebnego Terminatora i kolejnych Avatarów?
Aha. Dwa z trzech moich ulubionych filmów - T2 i GBU - mają już na Blu po 3-4 remastery i jeszcze żaden, który wygląda jak wyglądać powinien. Teraz jeszcze czekam aż nowy remaster Batman Begins okaże się kiszką i trójka moich ulubionych filmów oficjalnie ma największego pecha jakiego mogłem sobie wyobrazić.
To co zrobili z wersjami rozszerzonymi woła o pomstę do nieba, a ostatnia rzecz, jaka mogła mnie przekonać do kupna - nowy dokument o filmie - nie jest tym, czego oczekiwałem i wydano go w SD (LOL)!! Słów brak.
Ciekawi mnie powód tego co się stało. Czemu Cameron tak tego nie przypilnował, tylko zajął się planowaniem nowego-niepotrzebnego Terminatora i kolejnych Avatarów?

Aha. Dwa z trzech moich ulubionych filmów - T2 i GBU - mają już na Blu po 3-4 remastery i jeszcze żaden, który wygląda jak wyglądać powinien. Teraz jeszcze czekam aż nowy remaster Batman Begins okaże się kiszką i trójka moich ulubionych filmów oficjalnie ma największego pecha jakiego mogłem sobie wyobrazić.
