29-12-2017, 12:18
(28-12-2017, 21:39)lis22 napisał(a): Sorry, ale ja na prawdę nie lubię takich mankamentów a są osoby, które mają w drugą stronę i nie lubią filmów wyczyszczonych z ziarna. Stare filmy są kręcone na taśmie filmowej, więc to ziarno trzeba przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, byleby tylko nie było zbyt inwazyjne. Słyszałem, że np. w "300" ziarno dodano celowo w postprodukcji, pomimo tego, że film był kręcony cyfrowo ale tak chciał Snyder.
Jeżeli w Braveheart ziarno jest dla Ciebie dokuczliwe to boję się pytać czy widziałeś np. coś od Aronofskiego (Black Swan, Wrestler)

W wielu filmach kręconych cyfrówką dodaje się ziarno w postprodukcji, nawet w tych "czyściochach" oglądając z bliska można zauważyć niewielki szumik, który dodaje się w tym celu aby nie pojawił się banding. Do tego HDR może powodować, że będzie większa widoczność ziarna/szumu. Przy Twoich problemach ze wzrokiem i uczuleniem na ziarno, jeśli redukcja szumów w TV daje za słabe efekty to proponowałbym przesiadkę na HDTV
