27-01-2018, 13:17
No i kolejna zmiana zdania. W czwartek gadałem z tatą i okazuje się, że ma od kogoś szafę zalegającą w garażu. Zaproponował żeby ją przerobić na półkę moich marzeniów.
W przyszłą sobotę jadę do Płocka zobaczyć co z tego będzie, bo nie ukrywam - interesuje mnie jak najtańsze rozwiązanie (nie chcę za dużo wydawać na szafkę na filmy, skoro mógłbym te pieniądze przeznaczyć na same filmy
).
Jeśli nic z tego nie wyjdzie, stawiam jednak na regał na zamówienie. Byłem w meblowym, o którym pisałem w trzecim poście w tym temacie, i wykonanie + złożenie regaliku dokładnie o takich wymiarach i kolorze jakich chcę, ma kosztować mniej niż Billy z Ikei z dostawą. W razie fiaska z przerabianiem szafy, udam się tam 5 lutego złożyć zamówienie - potem jakieś 3 tygodnie czekania na gotowy produkt wg sprzedawcy.
W przyszłą sobotę jadę do Płocka zobaczyć co z tego będzie, bo nie ukrywam - interesuje mnie jak najtańsze rozwiązanie (nie chcę za dużo wydawać na szafkę na filmy, skoro mógłbym te pieniądze przeznaczyć na same filmy
).Jeśli nic z tego nie wyjdzie, stawiam jednak na regał na zamówienie. Byłem w meblowym, o którym pisałem w trzecim poście w tym temacie, i wykonanie + złożenie regaliku dokładnie o takich wymiarach i kolorze jakich chcę, ma kosztować mniej niż Billy z Ikei z dostawą. W razie fiaska z przerabianiem szafy, udam się tam 5 lutego złożyć zamówienie - potem jakieś 3 tygodnie czekania na gotowy produkt wg sprzedawcy.
