04-02-2018, 08:22
W T1 pamiętam dosłownie jedno nieostre ujęcie, a kolorystyka czasami poszła w zbyt zielonym, zamiast niebieskiego, kierunku (ale to w 2 sekundy rozwiązuje zmianą ustawień w telewizorze). Poza tym, nie mam uwag, wyciśnięto z tego filmu maximum. 5/5 w skali Blu-ray.com za jakość obrazu.
Titanic - tutaj już 5/5 bez żadnych zastrzeżeń. Nie przeszkadzają mi żadne poprawki Camerona (nowe niebo za Jackiem i Rose w scenie na dziobie jest duuużo lepsze) i nowa kolorystyka, bo teal tutaj pasuje. Całość wygląda obłędnie.
Aliens chyba też bym tak ocenił, remaster wygląda rewelacyjnie. No i oczywiście Avatar, na Blu również wygląda doskonale. Wszystkie cztery mam i uwielbiam to jak się prezentują.
A T2 po tym co widziałem wygląda na 2,5/5 i kupię go tylko jeśli będzie jakaś promocja za 5 euro i gdy będę wiedział, że Gieferg już go ma i robi wersję poprawioną.
Titanic - tutaj już 5/5 bez żadnych zastrzeżeń. Nie przeszkadzają mi żadne poprawki Camerona (nowe niebo za Jackiem i Rose w scenie na dziobie jest duuużo lepsze) i nowa kolorystyka, bo teal tutaj pasuje. Całość wygląda obłędnie.
Aliens chyba też bym tak ocenił, remaster wygląda rewelacyjnie. No i oczywiście Avatar, na Blu również wygląda doskonale. Wszystkie cztery mam i uwielbiam to jak się prezentują.
A T2 po tym co widziałem wygląda na 2,5/5 i kupię go tylko jeśli będzie jakaś promocja za 5 euro i gdy będę wiedział, że Gieferg już go ma i robi wersję poprawioną.
