07-02-2018, 14:19
Jak coś, to ten LotR też jest z wyprzedaży Empikowej, około 5zł. kosztował.
Monitoruję sytuację z ceną pakietu wydań rozszerzonych, ale ostatnio, gdy byłbym skłonny skusić się za te 200zł., to był akurat outlet MM z wybrakowaną jedną płytą. Poza tym, jak zaznaczyłem w pierwszym poście, czekam na dostawę bogatych wydań Supermana i Spider-Mana. LotR plasuje się troszkę niżej na liście priorytetów, a kilka kolekcjonerek w krótkim czasie to jednak nie na moją kieszeń (tym bardziej, że posiadam też prawie 1000 gier i 150-200 komiksów).
Z Hobbitami natomiast sprawa wygląda następująco. Bogatsze wydania są jeszcze droższe niż LotR, a dodając do tego fakt, iż nie jestem wielkim fanem drugiej części, to pewnie melodia odległej przyszłości. Jednakże póki co, za 32,50 za film, postanowiłem kupić chociaż te biedniejsze edycje.
No i odniosę się jeszcze co do ogólnych kontrowersji wokół doboru filmów. Do 15-20 złotych jestem w stanie dać za BR, jeśli film mi się jako tako podobał. Na przykład Sucker Punch wyszedł 22,50, a lubię twórczość Zacka Snydera, doceniam jego własny, efekciarski styl i pomimo, że akurat SP to dla mnie jego najgorszy tytuł jaki widziałem, to cena mnie przekonała. Bocianów z kolei nie widziałem, bliska mi osoba polecała, zdecydowanie niższa cena dodatkowo zachęciła. Ponadto lubię też obejrzeć dodatki specjalne, czasem one są istotnym argumentem przy wyborze.
Monitoruję sytuację z ceną pakietu wydań rozszerzonych, ale ostatnio, gdy byłbym skłonny skusić się za te 200zł., to był akurat outlet MM z wybrakowaną jedną płytą. Poza tym, jak zaznaczyłem w pierwszym poście, czekam na dostawę bogatych wydań Supermana i Spider-Mana. LotR plasuje się troszkę niżej na liście priorytetów, a kilka kolekcjonerek w krótkim czasie to jednak nie na moją kieszeń (tym bardziej, że posiadam też prawie 1000 gier i 150-200 komiksów).Z Hobbitami natomiast sprawa wygląda następująco. Bogatsze wydania są jeszcze droższe niż LotR, a dodając do tego fakt, iż nie jestem wielkim fanem drugiej części, to pewnie melodia odległej przyszłości. Jednakże póki co, za 32,50 za film, postanowiłem kupić chociaż te biedniejsze edycje.
No i odniosę się jeszcze co do ogólnych kontrowersji wokół doboru filmów. Do 15-20 złotych jestem w stanie dać za BR, jeśli film mi się jako tako podobał. Na przykład Sucker Punch wyszedł 22,50, a lubię twórczość Zacka Snydera, doceniam jego własny, efekciarski styl i pomimo, że akurat SP to dla mnie jego najgorszy tytuł jaki widziałem, to cena mnie przekonała. Bocianów z kolei nie widziałem, bliska mi osoba polecała, zdecydowanie niższa cena dodatkowo zachęciła. Ponadto lubię też obejrzeć dodatki specjalne, czasem one są istotnym argumentem przy wyborze.
