(27-01-2018, 13:17)Juby napisał(a): Jeśli nic z tego nie wyjdzie stawiam jednak na regał na zamówienie. Byłem w meblowym, o którym pisałem w trzecim poście w tym temacie, i wykonanie + złożenie regaliku dokładnie o takich wymiarach i kolorze jakich chcę, ma kosztować mniej niż Billy z Ikei z dostawą. W razie fiaska z przerabianiem szafy, udam się tam 5 lutego złożyć zamówienie - potem jakieś 3 tygodnie czekania na gotowy produkt wg sprzedawcy.
Jak zdecydowałem, tak zrobiłem. Z samoróbki wyszły nici, więc piątego zamówiłem, a dziś rano przyniosłem sobie swój własny regalik.

Wahałem się, czy zamówić z pięcioma, czy sześcioma półkami w środku. Ostatecznie wziąłem pięć, obawiając się wrażenia ścisku. Nie wiem czy to był dobry pomysł, bo nad filmami ewidentnie widać "luzy" i myślę, że na spokojnie wejdzie tam jeszcze jedna półka. Na razie mam dość miejsca na filmy, ale tych szybko przybywa, więc obstawiam że w przyszłym roku będzie trzeba dorobić.

EDIT: Zapomniałem dodać - jest dokładnie taka jak chciałem, 190,5x34x22 cm, z olchy tak aby pasowała idealnie do reszty mebli w pokoju.
