(08-04-2018, 16:31)ifeelveryblah napisał(a): A przyszło ci do głowy skąd dystrybutorzy mają używane filmy? Taki sklep jak MM na premierę dostaje nowe filmy, pracownicy sobie oglądają do woli, po czym robią zwrot. Dystrybutor dostaje używane filmy i musi się z nimi wozić. A kierownik zmiany w MM jeszcze wciska kit, że takie dostają? Zabawne. Jakiś czas temu w MM pracownik działu z filmami wciskał mi ten sam kit - ciekawe.
To jednak nie tłumaczy dlaczego płyty są porysowane i ze śladami palców, i jednocześnie fabrycznie zafoliowane. Ja spotkałem się z taką sytuacją wielokrotnie. Co więcej, to były filmy kupione w przedsprzedaży. Odebrałem je praktycznie w dniu premiery, więc po prostu nie mogły trafić do mnie zaliczając wcześniej taką drogę jak opisujesz. Myślę, ze problem leży gdzie indziej. Płyty dużych wytwórni raczej nie są tłoczone w Polsce (nie wiem czy Takt i GM records potrafią tłoczyć blu-ray) i myślę, że trafiają do dystrybutora w jakimś zbiorczym opakowaniu (zgaduję, że to może być może jakaś szpula). Dopiero w kraju są pakowane do docelowych pudełek, dodawana jest wydrukowana w polskim języku okładka (jeżeli ktoś ma większą wiedzę w tym temacie, to proszę mnie poprawić). To właśnie na tym etapie musi być coś nie tak. Ktoś za to odpowiedzialny musi obchodzić się z płytami nie tak jak trzeba. Pozatym, jeżeli do dystrybutora trafiałyby "wypalcowane" płyty ze zwrotów ze sklepów, to w jego interesie leżałoby, aby je wyczyścić przed ponowną sprzedażą. Inaczej ryzykowałby ponowny zwrot, a więc stratę pieniędzy.
Co do opisywanych przez Ciebie zachowań pracowników MM, to nie jestem skłonny w nie wszystkie uwierzyć. Rozumiem, że pracownicy teoretycznie mogliby oglądać filmy "z półki" (ale tego nie pochwalam), ale doprowadzanie płyt do takiego stanu, żeby konieczny był zwrot do dystrybutora, to byłoby działanie pozbawione logiki. Przecież taki zwrot, to dla nich dodatkowa papierkowa robota, w wyniku której te płyty i tak miałyby trafić do nich ponownie: zabrudzone, nie zapakowane fabrycznie i znowu byłoby je trudno sprzedać/zwracać. To byłoby działanie bez sensu i na swoją szkodę...
