16-04-2018, 13:26
Cóż, internet jest dzisiaj powszechny i większość ludzi, których znam, ogląda filmy w kinie (jeśli się uda ich wyciągnąć do kina) oraz w internecie.
Ba! część nie widzi różnicy pomiędzy DVD a Blu-Ray, a filmy ogląda w SD, nie widzi też różnicy pomiędzy tv HD, FHD i UHD, nie wie nic o rozdzielczości, itp.
Ludzie ci uważają tez, że film ogląda się tylko raz, więc po co go w ogóle kupować? Podobnie z płytami CD - po co, skoro jest MP3?
Niestety, nie dziwota, że nie chcą u nas wydawać filmów na UHDBD (Disney).
Ba! część nie widzi różnicy pomiędzy DVD a Blu-Ray, a filmy ogląda w SD, nie widzi też różnicy pomiędzy tv HD, FHD i UHD, nie wie nic o rozdzielczości, itp.
Ludzie ci uważają tez, że film ogląda się tylko raz, więc po co go w ogóle kupować? Podobnie z płytami CD - po co, skoro jest MP3?
Niestety, nie dziwota, że nie chcą u nas wydawać filmów na UHDBD (Disney).
