Cała ta scena aż się prosi o podmianę muzyki na...
W ogóle jest jak wyjęta z jakiegoś innego filmu i ogólnie bezsensowna (niby biją się kumple, niby na luzie, tu żarcik, tam żarcik, ale podejmowane przez nich działania spokojnie mogą się skończyć czyjąś śmiercią). Sam odejmuję za nią 1 punkt i film kończy z 7/10 czyli na równi z... BvS.
To jest problem całego MCU.
Cap w jednym filmie walczy jeden na jeden z gościem bez żadnych mocy (Batroc), innym razem daje radę w starciu ze Spider-Manem, który jest w stanie utrzymać dwie połówki rozpadającego się promu. Iron Man dostaje bęcki od Capa i Bucky'ego, a innym razem walczy z Thorem, który daje radę w walce z Hulkiem. Gdzie tu sens? Gdzie logika?
W tej bitwie na lotnisku Vision powinien wymieść ekipę Capa w 5 sekund, tymczasem scenarzyści postanawiają go gdzieś ukrywać przez 95% czasu trwania całej akcji. Po prostu nic nie robi.
Przy okazji - temat jest zdublowany, można by scalić: http://forum.filmozercy.com/watek-captain-america-civil-war-2016--590
W ogóle jest jak wyjęta z jakiegoś innego filmu i ogólnie bezsensowna (niby biją się kumple, niby na luzie, tu żarcik, tam żarcik, ale podejmowane przez nich działania spokojnie mogą się skończyć czyjąś śmiercią). Sam odejmuję za nią 1 punkt i film kończy z 7/10 czyli na równi z... BvS.
Cytat: jak bardzo Russo mają wywalone na poziom mocy Iron Mana,
To jest problem całego MCU.
Cap w jednym filmie walczy jeden na jeden z gościem bez żadnych mocy (Batroc), innym razem daje radę w starciu ze Spider-Manem, który jest w stanie utrzymać dwie połówki rozpadającego się promu. Iron Man dostaje bęcki od Capa i Bucky'ego, a innym razem walczy z Thorem, który daje radę w walce z Hulkiem. Gdzie tu sens? Gdzie logika?
W tej bitwie na lotnisku Vision powinien wymieść ekipę Capa w 5 sekund, tymczasem scenarzyści postanawiają go gdzieś ukrywać przez 95% czasu trwania całej akcji. Po prostu nic nie robi.
Przy okazji - temat jest zdublowany, można by scalić: http://forum.filmozercy.com/watek-captain-america-civil-war-2016--590
