Niemniej i tak odczuwam niepokój. Duży niepokój…
Misfit, to jest dobry wątek aby częściowo odpowiedzieć na Twoje pytanie zadane w innym miejscu: Jakich płyt z polską klasyką nie kupiłbym w wersji blu ray? Dziś Box 1 i krótka analiza.
1. „Salto” (1965). Przed premierą BD miałem ten tytuł na DVD po rekonstrukcji. Musiałem go oddać z uwagi na wadę produkcyjną. Szkoda.
2. „Faraon” (1965). Posiadam film na DVD po rekonstrukcji. Ceniłem Jerzego Zelnika jako aktora. Także wydał mi się on bardzo kontaktowy podczas dłuższej pogawędki prywatnej (to „sensacyjna” przygoda, o której być może kiedyś napiszę
). Oczywiście wolałbym „Faraona” na BD. Ale czy naprawdę warto? Ciekaw jestem naszych porównań zrzutów DVD vs BD. Do tego tematu jeszcze wrócimy.
3. „Constans” (1980). Nie, tego tytułu nie muszę postawić na półce.
4. „Barwy ochronne” (1976). Porządne kino. Film oglądałem kilka razy. Kupiłbym „Barwy” na BD, lecz bez ciśnienia.
5. „Zienia obiecana” (1974). Majstersztyk! Oczywiście dzieło Andrzeja Wajdy zdobi moją półkę! „Ziemię” oglądałem na dużym ekranie kilka razy plus historyczne audio surround.
6. „Człowiek z żelaza” (1981). Pierwszy raz obejrzałem ten film podczas jego premiery kinowej. Pamiętam, że byłem na nim ze swoją babcią, łączniczką Armii Krajowej z Lubelszczyzny. To dobra rekonstrukcja, której oczywiście jestem właścicielem na BD.
7. „Aktorzy prowincjonalni” (1978). Cenię sobie panią Holland. Niemniej tego filmu nie kupię.
8. „Sanatorium pod klepsydrą (1973). Ha, do tego tytułu przekonałem znajomych, którzy nie przepadają za polskim kinem. Pomimo, iż jest to jedna z pierwszych rekonstrukcji (o ile nie pierwsza), to projekcje na dużym ekranie sprawiały mi moc satysfakcji. Oczywiście w standardzie BD.
Podsumowując. Na osiem tytułów odpuściłbym sobie dwa. Powyższe także wyjaśnia z jakich powodów nie jestem właścicielem zestawu nr 1 (mam od dawna cztery filmy na krążkach).
Kolega obiecał rewanż...
EDIT:
Wiem, wiem. Jesteś szczęśliwym posiadaczem pierwszego pudełeczka, czyli kupiłeś kolekcję rozmyślnie. Ale może są tytuły, które byś sobie jednak odpuścił?
Zapomniałem dodać, że „Barwy ochronne” można kupić na BD poza kolekcją. Oczywiście mam na myśli wydanie TORu, które z uwagi na DNR trudno zarekomendować miłośnikom wysokich rozdzielczości.
http://poral.eu/barwy_ochronne_1977_blu-ray.php
Misfit, to jest dobry wątek aby częściowo odpowiedzieć na Twoje pytanie zadane w innym miejscu: Jakich płyt z polską klasyką nie kupiłbym w wersji blu ray? Dziś Box 1 i krótka analiza.
1. „Salto” (1965). Przed premierą BD miałem ten tytuł na DVD po rekonstrukcji. Musiałem go oddać z uwagi na wadę produkcyjną. Szkoda.
2. „Faraon” (1965). Posiadam film na DVD po rekonstrukcji. Ceniłem Jerzego Zelnika jako aktora. Także wydał mi się on bardzo kontaktowy podczas dłuższej pogawędki prywatnej (to „sensacyjna” przygoda, o której być może kiedyś napiszę
). Oczywiście wolałbym „Faraona” na BD. Ale czy naprawdę warto? Ciekaw jestem naszych porównań zrzutów DVD vs BD. Do tego tematu jeszcze wrócimy.3. „Constans” (1980). Nie, tego tytułu nie muszę postawić na półce.
4. „Barwy ochronne” (1976). Porządne kino. Film oglądałem kilka razy. Kupiłbym „Barwy” na BD, lecz bez ciśnienia.
5. „Zienia obiecana” (1974). Majstersztyk! Oczywiście dzieło Andrzeja Wajdy zdobi moją półkę! „Ziemię” oglądałem na dużym ekranie kilka razy plus historyczne audio surround.
6. „Człowiek z żelaza” (1981). Pierwszy raz obejrzałem ten film podczas jego premiery kinowej. Pamiętam, że byłem na nim ze swoją babcią, łączniczką Armii Krajowej z Lubelszczyzny. To dobra rekonstrukcja, której oczywiście jestem właścicielem na BD.
7. „Aktorzy prowincjonalni” (1978). Cenię sobie panią Holland. Niemniej tego filmu nie kupię.
8. „Sanatorium pod klepsydrą (1973). Ha, do tego tytułu przekonałem znajomych, którzy nie przepadają za polskim kinem. Pomimo, iż jest to jedna z pierwszych rekonstrukcji (o ile nie pierwsza), to projekcje na dużym ekranie sprawiały mi moc satysfakcji. Oczywiście w standardzie BD.
Podsumowując. Na osiem tytułów odpuściłbym sobie dwa. Powyższe także wyjaśnia z jakich powodów nie jestem właścicielem zestawu nr 1 (mam od dawna cztery filmy na krążkach).
Kolega obiecał rewanż...

EDIT:
Wiem, wiem. Jesteś szczęśliwym posiadaczem pierwszego pudełeczka, czyli kupiłeś kolekcję rozmyślnie. Ale może są tytuły, które byś sobie jednak odpuścił?
Zapomniałem dodać, że „Barwy ochronne” można kupić na BD poza kolekcją. Oczywiście mam na myśli wydanie TORu, które z uwagi na DNR trudno zarekomendować miłośnikom wysokich rozdzielczości.
http://poral.eu/barwy_ochronne_1977_blu-ray.php
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
