08-08-2018, 12:09
Przepraszam bardzo, to znowu ja. Jest okazja aby o czymś przypomnieć.
Pierwsze filmy kolorowe powstawały na skutek mieszania tylko dwu barw. W celach – powiedzmy - „badawczych” kupiłem na BD „Czarnego pirata” (1926). Właśnie ta nieskomplikowana metoda Technicoloru przypomina mi dość zimne, purpurowe kadry z niniejszego wątku. Natomiast westerny to oczywiście gorąc i piasek pustyni!
Daras napisał:
(...)
No, obejrzałem na BD „Czarnego pirata”. Przyznam, że spodziewałem się kolorów bardziej zdecydowanych, ale technologia mieszania dwu barw (zamiast trzech) nie mogła dać lepszych rezultatów. Wspomniany „dyskomfort” w pełni zrekompensowała mi wyrazistość obrazu. Ziarenko palce lizać, a wyrównanej przez cały film ostrości nie powstydziłby się produkcje współczesne.
(…)
Więcej ciekawostek znajdziecie tu:
http://forum.kinopolska.pl/viewtopic.php?t=5283&postdays=0&postorder=asc&start=15
Później, dzięki mieszaniu trzech kolorów filmy stały się bardziej autentyczne, choć w Technikolorze przejaskrawione. Ale taka ich uroda.
Pierwsze filmy kolorowe powstawały na skutek mieszania tylko dwu barw. W celach – powiedzmy - „badawczych” kupiłem na BD „Czarnego pirata” (1926). Właśnie ta nieskomplikowana metoda Technicoloru przypomina mi dość zimne, purpurowe kadry z niniejszego wątku. Natomiast westerny to oczywiście gorąc i piasek pustyni!
Daras napisał:
(...)
No, obejrzałem na BD „Czarnego pirata”. Przyznam, że spodziewałem się kolorów bardziej zdecydowanych, ale technologia mieszania dwu barw (zamiast trzech) nie mogła dać lepszych rezultatów. Wspomniany „dyskomfort” w pełni zrekompensowała mi wyrazistość obrazu. Ziarenko palce lizać, a wyrównanej przez cały film ostrości nie powstydziłby się produkcje współczesne.
(…)
Więcej ciekawostek znajdziecie tu:
http://forum.kinopolska.pl/viewtopic.php?t=5283&postdays=0&postorder=asc&start=15
Później, dzięki mieszaniu trzech kolorów filmy stały się bardziej autentyczne, choć w Technikolorze przejaskrawione. Ale taka ich uroda.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
