16-08-2018, 20:25
Mi się ostatnio trafił "filmożerca" właśnie na Poczcie Polskiej. Jakiś czas temu pisałem, że zaginęła mi przesyłka z włoskiego amazona przesłana za pośrednictwem Deutsche Post. Już dawno straciłem nadzieję, że do mnie dotrze... a jednak. Ku mojemu zdziwieniu przyszła parę dni temu po ponad 6 tygodniach od wysyłki. Po jej analizie ewidentnie ktoś majstrował po boku przesyłki. O dziwo w środku co miało być to było, tyle, że Gladiator UHD był rozfoliowany i opalcowany. Reszta filmów na szczęście go nie zainteresowała
