22-08-2018, 11:57
(13-07-2018, 20:40)misfit napisał(a): (...)
Wydanie koreańskie jest poprzepalane i ma troszkę przeostrzony obraz, tutaj niewątpliwie francuski remaster góruje, chociaż jak na mój gust teraz przesadzono w drugą stronę i obraz wydaje się być niedoświetlony...
(...)
Tak to właśnie wygląda. Pamiętam, że zakładzie fotograficznym zawsze mieliśmy problem z kliszami niedoświetlonymi. Z tym naprawdę niewiele można było zrobić. Odbitkom kolorowym brakowało „życia”, całość przechodziła w „brudną” (szaro – purpurową) tonację.
Coraz bardziej smucą mnie mocno zauważalne rozbieżności pomiędzy poszczególnymi edycjami. Może przydałby się jakiś międzynarodowy standard (czy coś w tym guście)? Sam nie wiem...
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
