Przez sporą część filmu jest w miarę podobnie, ale w bezpośrednim porównaniu nie raz odnosi się wrażenie, że na BD czasami kolorki są wyprane, a twarze blade lub na odwrót - zbyt ciepło, a twarze zbyt redneckowate lub też trochę niebieskawo. Pod tym względem UHD częściej trafia w ten mój punkt 
I na koniec - niebo.

I na koniec - niebo.
