Oj, Gieferg. Nie słuchałeś uważnie. Funkopop to twór ludzkiej inteligencji (9:10 min.), co przy takim założeniu nasuwa zasadne pytanie o ewolucję ludzkich mózgów i ich dalsze możliwości. Niezbyt mocny się czuję w wyrokowaniu do czego jeszcze możemy dojść. Także fakt, że kolega Bondp potrafi o popach opowiadać uważam z niezwykły. Przyznaję punkcik reputacyjny.
EDIT:
Hmm, coś tu nie gra. Brakuje mi cyklicznego wpisu Czuubakki z zapytaniem o moją kolekcję.
EDIT:
Hmm, coś tu nie gra. Brakuje mi cyklicznego wpisu Czuubakki z zapytaniem o moją kolekcję.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
