23-11-2018, 23:21
A czy ma przynosić chlubę? Po prostu jest to określenie pewnego rodzaju postawy.
Jak już, to tytuł tematu jest "kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych", więc Hitchcock odpada.
(23-11-2018, 22:51)wolfman napisał(a): Nie mam się tu o co nawet wykłócać , tytuł tematu jest kultowe.Nikt się nie wykłóca, prowadzimy kulturalną dyskusję.
Jak już, to tytuł tematu jest "kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych", więc Hitchcock odpada.
