04-01-2019, 09:25
Największe ekrany kinowe w technologii IMAX mają ponad 30 metrów wysokości oraz 43 metry szerokości. Nie chce mi się nawet wyobrażać - bo chyba nie byłbym w stanie - samego siebie, w sytuacji doświadczanych wrażeń i emocji podczas oglądania "Interstellar", "Aquamana", czy np. "Star Wars - Episode IX", na którego premierę trzeba prawie do końca grudnia tego roku, wyświetlanych na tym największej ,,imaxowskiej" matrycy. To byłoby coś czego próg percepcji naszych zmysłów nie mógłby chyba odebrać. Potrzeba czasu, może dekady, albo mniej lub więcej lat, aby opracować i zacząć wykorzystywać technologię wyświetlania filmu 3D bez potrzeby zakładania specjalnych okularów. Możliwe, że same ekrany IMAX będą miały większą parabolę, tzn. będą bardziej panoramiczne, zakreślając swą w płaszczyznę w jeszcze dłuższy na szerokość łuk. Da to oglądającemu wrażenie obecności w filmie, otaczania go przez rzeczywistość filmu z każdej strony. "IMAX" 4K lub 8K?... To by był dopiero nerdgazm; przy czym sam nie wiem w jakiej rozdzielczości obrazu, są emitowane obecnie filmy, na płaszczyźnie IMAX.
