Pai, Pablo – zgoda. W filmach z Małym Smokiem chodziło o ukazanie jego nad przeciętnych umiejętności. W innych wątkach dawałem do zrozumienia, że w ostatnich latach średnio kręcą mnie filmy z efektami specjalnymi. Możliwości komputerowe jakoś nie mogą przebić autentycznego kunsztu gwiazd wielkiego ekranu. Stąd w mojej kolekcji sporo staroci.
Czy oglądaliście np. „Deszczową piosenkę” (1952)? Ja kilka razy! A czy wiecie, że sceny pojedynku Wołodyjowskiego z Kmicicem („Potop”, 1974) stały się wzorem dla wielu twórców światowej kinematografii? Takie obrazy właśnie jarają Darasa!
Jeśli dany film zwróci moją uwagę nietuzinkowością, potrafię przestudiować wszelkie okoliczności jego powstania. Czasami trwa to całe lata.
Takie hobby...
Bruce był człowiekiem niezwykle błyskotliwy i skromnym. Z pewnością nie uderzyła mu do głowy sława. I co ciekawe, „waleniu ludzi po gębach” towarzyszyło zgłębienie filozofii: taoizmu, konfucjanizmu, buddyzmu.
Ba, Lee leżąc w szpitalu po kontuzji pleców (bodajże przez 6 mc.) spisał swoje myśli popełniając książkę.
Skupiaj się na rzeczach, których pragniesz i ignoruj te, których nie chcesz.
Bruce Lee
P.S.
Gieferg, na Twoim klipie widać Dana Inosanto. Właśnie on nauczył B. Lee władać „kijkami”, i to ma jakąś nazwę (patrz sceny z „Wejścia smoka”).
Czy oglądaliście np. „Deszczową piosenkę” (1952)? Ja kilka razy! A czy wiecie, że sceny pojedynku Wołodyjowskiego z Kmicicem („Potop”, 1974) stały się wzorem dla wielu twórców światowej kinematografii? Takie obrazy właśnie jarają Darasa!
Jeśli dany film zwróci moją uwagę nietuzinkowością, potrafię przestudiować wszelkie okoliczności jego powstania. Czasami trwa to całe lata.
Takie hobby...Bruce był człowiekiem niezwykle błyskotliwy i skromnym. Z pewnością nie uderzyła mu do głowy sława. I co ciekawe, „waleniu ludzi po gębach” towarzyszyło zgłębienie filozofii: taoizmu, konfucjanizmu, buddyzmu.
Ba, Lee leżąc w szpitalu po kontuzji pleców (bodajże przez 6 mc.) spisał swoje myśli popełniając książkę.Skupiaj się na rzeczach, których pragniesz i ignoruj te, których nie chcesz.
Bruce Lee
P.S.
Gieferg, na Twoim klipie widać Dana Inosanto. Właśnie on nauczył B. Lee władać „kijkami”, i to ma jakąś nazwę (patrz sceny z „Wejścia smoka”).
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
