15-01-2019, 14:46
(14-01-2019, 16:44)lukee napisał(a): Oczywiście nie moja sprawa i każdy może sobie robić co chce ale czy wy coś z tymi foliami potem robicie, że to jest taki problem dla was, że jakiś film w promocji ma inną folię?Problem z tym ponownym foliowaniem płyt blu-ray jest taki, że to od razu sugeruje, iż ktoś z jakiegoś powodu grzebał przy płytach, czyli albo wypożyczał do domu w celach tzw. zapoznania się z produktem lub przepakowywał z jakichś powodów, np. wypadniętych dysków (grzechotników).
Dla mnie takie wydania już nie są fabrycznie nowe i nietknięte. Kilka razy z różnych powodów skusiłem się na zakup płyt ponownie foliowanych i niestety, ale za każdym razem były tłuste odciski palców i/lub rysy. Niestety, kupując produkt sprzedawany jako nowy, wymagam aby był rzeczywiście nowy, a nie już przez kogoś używany... Jeśli dystrybutorzy bądź sieci handlowe chcą sprzedawać płyty w ten sposób pakowane to niech oznaczą, że jest to produkt używany, a nie za cenę nowego próbują wcisnąć coś, w czym już ktoś maczał swoje brudne paluchy. Niestety właśnie empik w tym wiedzie... a u w innych też się zdarza. Wyjątkiem jest tu z ostatnich wydań Czarna Pantera w 3D, którą Galapagos spakował odziwo wyjątkowo w folie zgrzewane.
A z dystrybutorów to prym wiedzie Filmostrada, której filmy, praktycznie wszystkie są popalcowane i też zdarzają się porysowane, nawet w tych właściwych foliach. Ale to już było wielokrotnie opisywane... pracownicy Filmostrady chyba nie wiedzą co i jak należy robić...
