Jeśli filmy są w "promocyjnych" cenach to jeszcze ewentualnie można przeboleć odciski palców... rysy już niestety nie.
Ale co do Filmostrady to ostatnio już nagminnie WSZYSTKIE filmy (i nie są to starsze tytuły po "promocjach" tylko premierowe tytuły) są popalcowane od strony zapisu pomimo nawet folii fabrycznej czyli nie termokurczliwej. Tam po prostu brakuje kontroli jakości i elementarnej wiedzy w jaki sposób należy obchodzić się z takim produktem... albo dystrybutor żałuje kilka złotych na białe rękawiczki dla pakowaczy...
A ja kupując produkt NOWY chcę mieć nietknięty... i to nie jest żadna paranoja.
A gwarantuję, że 90% płyt od Filmostrady nosi tłuste odciski palców, które przy odpowiednim oświetleniu (nie każdym) widać bardzo dokładnie. Chyba, że tylko ja mam takie "szczęście" i trafiają mi się dyski z paluchami... chociaż chyba nie tylko ja, bo podobnych głosów jest wiele.
Ale co do Filmostrady to ostatnio już nagminnie WSZYSTKIE filmy (i nie są to starsze tytuły po "promocjach" tylko premierowe tytuły) są popalcowane od strony zapisu pomimo nawet folii fabrycznej czyli nie termokurczliwej. Tam po prostu brakuje kontroli jakości i elementarnej wiedzy w jaki sposób należy obchodzić się z takim produktem... albo dystrybutor żałuje kilka złotych na białe rękawiczki dla pakowaczy...
A ja kupując produkt NOWY chcę mieć nietknięty... i to nie jest żadna paranoja.
A gwarantuję, że 90% płyt od Filmostrady nosi tłuste odciski palców, które przy odpowiednim oświetleniu (nie każdym) widać bardzo dokładnie. Chyba, że tylko ja mam takie "szczęście" i trafiają mi się dyski z paluchami... chociaż chyba nie tylko ja, bo podobnych głosów jest wiele.
