19-01-2019, 16:21
(19-01-2019, 14:43)Wolfman napisał(a): Chodzi o te zmiany? Straszne. Wywalili denne piosenki , które przewijałem w erze vhs. Dodali nowe sceny, trochę efektów. Które w niczym nie zaszkodziły , a wręcz wzbogaciły ten film.Jestem przeciwnikiem grzebania w filmach które miały swoja premierę. Jeżeli już reżyser ma pomysł na przerobienie filmu, to powinien on funkcjonować jako osobna wersja. A tymczasem Lucas na przestrzeni lat przerabiał GW, nie dając dostępu do wersji oryginalnej. To tak jakby Spielberg postanowił w Szczekach gumowego rekina zastąpić wersją cyfrową. Zresztą już kiedyś przepraszał za zmiany jakich dokonał pod wpływem Lucasa w E.T.
W 1977 nie było szans na stworzenie Jabby takiego, jak go chciał widzieć George Lucas. Jabba był obecny w filmie poprzez wspomnienie jego imienia przez łowcę nagród imieniem Greedo, ale sam się nie pojawił. Lucas jednak nakręcił scenę z Jabbą, w którego rolę wcielił się aktor Declan Mulholland. Ale on od samego początku miał on raczej pomagać innym aktorom w obeznaniu się w tej scenie. George planował w sposób optyczny zastąpić go w post-produkcji kukiełką względnie zamalować ręcznie, choć wtedy wydawało się to szaleństwem. Ostatecznie jednak wykorzystano zamalowanie aktora, choć korzystając z komputerowej grafiki. W nowej scenie widzimy nie tylko Hutta, ale też jego rodiańskich i ludzkich sługusów. Lucas postanowił też uśmiechnąć się do fanów i kazał specjalnie na potrzeby tej sceny dokręcić ujęcie z Bobą Fettem.
Więcej o zmianach jest na https://star-wars.pl/Tekst/1062
