10-02-2019, 11:53
(10-02-2019, 10:46)shaman72 napisał(a): Ależ oczywiście,że mogę Wink .Jest, to kino typowo rozrywkowe " na raz", beż żadnej głębszej treści i przesłania - czysta rozrywka, do której raczej się już nie wracaDla mnie nawet określenie rozrywka jest tu na wyrost ponieważ w zdecydowanej większości oglądanie tego typu filmów jest dla mnie męczarnią a nie zabawą. Toteż wracanie do nich czy kupowanie choćby po złotówkę za sztukę nawet nie wchodzi w grę.
(10-02-2019, 10:46)shaman72 napisał(a): O wiele lepiej by było aby ten format został wykorzystany dla filmów np z lat 50, 60 i 70, które czekają na wydanie w takim formacie i wiele by na tym zyskały.Zawsze na nowym formacie w pierwszej kolejności wydaje się nowości i filmy bardzo popularne czyli takie które mają największe wzięcie, co naturalnie nie idzie dosyć często z ich poziomem. Klasyka i arcydzieła trafiają ze znacznym opóźnieniem i jeszcze sporo minie czasu nim będziemy mieć wysyp filmów na prawdę wartościowych z punktu widzenia kina jako sztuki. Nie miejmy jednak złudzeń że ich sprzedaż nie będzie dorównywać choćby tytułom na podstawie komiksów. To kompletnie dwie rożne grupy odbiorców.
Jak widać dla jednych wartość ma rozrywka do której lubią wielokrotnie wracać a inni w filmach szukają czegoś zupełnie odmiennego. Oczywiście można też próbować pogodzić jedno z drugim. Mnie osobiście nie interesuję współczesna "rozrywka" a już w szczególności filmy na podstawie komiksów, ale jak patrzę na to co innych emocjonuje, to widzę że jestem w mniejszości co naturalnie mnie nie dziwi.
