10-01-2015, 00:40
Tak, inna siła nabywcza niestety - to priorytet...
Jeśli piszesz o singlach, to ja też dużo kupowałem w Londynie - ich ceny oscylowały w Virgin czy HMV od Ł0,50 do Ł2,00 - gdybyś miał zapłacić za singla 50 groszy do 2 złotych to też nie miałbyś powodu do płaczu.
Tak samo jeśli chodzi o nowego blu-raya - 10-15 funtów nie robi wrażenia na Angliku, tak samo jak nie byłoby problemem wybulić 10-15 zł w Polsce... A nie 60-100...
A jeśli chodzi o klientów, którzy już kupują...
Moim skromnym zdaniem to, że mamy w koszykach w marketach Zieloną Milę, Skazanych na SHawshank czy Wojnę światów w jakichś gazetowo-budżetowych wydaniach jest tylko minusem dla wydawcy, który jest świadom, że tytuł jest tak "zryrany", że na blu-rayu nikt go nie kupi, bo Polak kupuje (jeśli już) to tylko NOWOŚCI...
I nie przekonuje mnie argument Kolegi Sławomira, że Kevin jednak się sprzedał w Polsce na blu... Nie moim zdaniem poszlo dosłownie kilka sztuk i dystrybutor wycofał się ze wznowień, bo widział, że film jest niemiłosiernie zajechany przez telewizję i nic nie ma szans zejść... Dlatego tak trudno go teraz dostać, bo pewnie rzucono po 20 sztuk do Empik, Media i Saturna na całą Polskę...
Jeśli piszesz o singlach, to ja też dużo kupowałem w Londynie - ich ceny oscylowały w Virgin czy HMV od Ł0,50 do Ł2,00 - gdybyś miał zapłacić za singla 50 groszy do 2 złotych to też nie miałbyś powodu do płaczu.
Tak samo jeśli chodzi o nowego blu-raya - 10-15 funtów nie robi wrażenia na Angliku, tak samo jak nie byłoby problemem wybulić 10-15 zł w Polsce... A nie 60-100...
A jeśli chodzi o klientów, którzy już kupują...
Moim skromnym zdaniem to, że mamy w koszykach w marketach Zieloną Milę, Skazanych na SHawshank czy Wojnę światów w jakichś gazetowo-budżetowych wydaniach jest tylko minusem dla wydawcy, który jest świadom, że tytuł jest tak "zryrany", że na blu-rayu nikt go nie kupi, bo Polak kupuje (jeśli już) to tylko NOWOŚCI...
I nie przekonuje mnie argument Kolegi Sławomira, że Kevin jednak się sprzedał w Polsce na blu... Nie moim zdaniem poszlo dosłownie kilka sztuk i dystrybutor wycofał się ze wznowień, bo widział, że film jest niemiłosiernie zajechany przez telewizję i nic nie ma szans zejść... Dlatego tak trudno go teraz dostać, bo pewnie rzucono po 20 sztuk do Empik, Media i Saturna na całą Polskę...
