10-01-2015, 15:09
Sama mentalnosc Polakow oczywiscie jest problemem, ale uwazam ze szkopul lezy gdzie indziej. Tak sobie tu dyskutujecie, jakie filmy trzeba wybrac na blu ray (sama takze napisalam skromna liste), ale po waszych wypowiedziach, takze w innych tematach wnioskuje, ze gdyby w koncu wydano te upragnione filmy na niebieskim nosniku, a ich cena oscylowala w granicach 70-100 zl, to tak czy siak wybralibyscie wydanie zagraniczne, tego samego filmu, bo za granica kosztuje o polowe mniej i czasami posiada polska wersje jezykowa, co i tak, dla niektorych z was nie jest koniecznoscia, wiec... Pytanie, czy warto aby w ogole zostaly wydane w Polsce, skoro mozna je kupic gdzie indziej, w dodatku taniej?
