17-02-2019, 12:46
Ale to nie jest tak, że kupowanie tylko współczesnych hitów na blu-ray plus masowej "klasyki" z imdb w uhd jest jak słuchanie disco polo, ewentualnie Piaska? Było tutaj krytykowanie kupowania filmów na dvd, a jakoś nie widzę żeby krytykujący kupowali te tytuły na blu ray (np w Korei czy Japonii, bo tam głównie się ukazują). Właśnie ukazała się cuaronowa interpretacja Wielkich Nadzei? Ktoś zamówił (mnie na tym etapie nie stać - kupowanie mieszkania)z kraju kwitnącej wiśni? Założę się, że zaraz ludzie rzucą się na wydmuszki filmowo-muzyczne pokroju Narodziny Gwiazdy czy Bohemian Rhapsody, a ile osób będzie miało na półce klasyczne i przepiękne w swojej prostocie Once.
