Za bardzo uprościłem z tym disco polo. bardziej pasowałoby tutaj rockowa muzyka z trójkowego topu wszechczasów
dla śmiesznych wąsaczy, zamkniętych na inne gatunki, powtarzających jak kiedyś było dobrze w muzyce, gardzących hiphopem (mimo, że to gatunek często bardziej kreatywny niż rock), dla których elektronika kończy się na Jarre, Oldfieldzie, czasem Vangelisie, przy dobrych wiatrach na Tangerine Dream.
Mierzwiak wrzuciłeś twórców właśnie z czołowych miejsc z imdb. często wielkich, ok. ale to zdarte płyty
Coppola? Współcześnie jednak lepsze rzeczy robi jego córka
Tarantino? Ostatni wielki film to Pulp Fiction, potem super, ale solidniaki. zresztą nie polecaliście żadnego wydania PF na blu, ewentualnie te polskie
Scorsese? Taksówkarz to końcówka lat 70tych itd.
Dodatkowo to twórcy z dużych wytwórni (WARNER, PARAMOUNT) i łatwo ich kupić w promocjach na amazonach czy zavvi
Nikt nic nie musi kupować. Fajnie by było jednak aby te kolekcje były tutaj bardziej różnorodne. Z moich spostrzeżeń to te straszne kolekcje dvd są tutaj dużo fajniejsze poprzez różnorodność tytułów. Z blu ciekawsze, nie (tylko) mainstreamowe rzeczy kupuje chyba Bender, Misfit, Wojo i pewnie z dwie osoby więcej. Krzyczycie: kupujcie sobie tytuły na blurayu, ale kupowane są głównie nowości z miejsc gdzie są promocje. A ja mam kupować za 120-250zł tytuły które lubię z Azji?
Co do Once to bez wątpienia najlepszy film Ona - On - Muzyka. I to nie jakiś no-name. Nominacje do Oskarów, wypełnione kina studyjne, pokazy festiwalowe itd. Ale jakże bezpretensjonalna opowieść, bez american-dreamu i patosu. Gdzieś z tam, bliskim nam, motywem emigracji zarobkowej. I nie musical:
dla śmiesznych wąsaczy, zamkniętych na inne gatunki, powtarzających jak kiedyś było dobrze w muzyce, gardzących hiphopem (mimo, że to gatunek często bardziej kreatywny niż rock), dla których elektronika kończy się na Jarre, Oldfieldzie, czasem Vangelisie, przy dobrych wiatrach na Tangerine Dream.Mierzwiak wrzuciłeś twórców właśnie z czołowych miejsc z imdb. często wielkich, ok. ale to zdarte płyty
Coppola? Współcześnie jednak lepsze rzeczy robi jego córka
Tarantino? Ostatni wielki film to Pulp Fiction, potem super, ale solidniaki. zresztą nie polecaliście żadnego wydania PF na blu, ewentualnie te polskie
Scorsese? Taksówkarz to końcówka lat 70tych itd.
Dodatkowo to twórcy z dużych wytwórni (WARNER, PARAMOUNT) i łatwo ich kupić w promocjach na amazonach czy zavvi
Nikt nic nie musi kupować. Fajnie by było jednak aby te kolekcje były tutaj bardziej różnorodne. Z moich spostrzeżeń to te straszne kolekcje dvd są tutaj dużo fajniejsze poprzez różnorodność tytułów. Z blu ciekawsze, nie (tylko) mainstreamowe rzeczy kupuje chyba Bender, Misfit, Wojo i pewnie z dwie osoby więcej. Krzyczycie: kupujcie sobie tytuły na blurayu, ale kupowane są głównie nowości z miejsc gdzie są promocje. A ja mam kupować za 120-250zł tytuły które lubię z Azji?
Co do Once to bez wątpienia najlepszy film Ona - On - Muzyka. I to nie jakiś no-name. Nominacje do Oskarów, wypełnione kina studyjne, pokazy festiwalowe itd. Ale jakże bezpretensjonalna opowieść, bez american-dreamu i patosu. Gdzieś z tam, bliskim nam, motywem emigracji zarobkowej. I nie musical:
