Już można (się trochę narazić)?
https://www.flickr.com/photos/memy-gify/17433366003
Zauważyłem, że filmożercy zakupują filmy w oparciu o różne kryteria. Ja mam takich „kluczy” kilka. Przypomnę może o jednym z nich.
Po zapoznaniu się z listą 100 najlepszych filmów wg Amerykańskiego Instytutu Filmowego, postanowiłem 10 pierwszych pozyskać na BD. Dziś brakuje mi tylko jednego tytułu, gdyż nie istnieje on w wersji PL. Ranking sporządzono chcąc uhonorować stulecie przemysłu filmowego. Na pierwszym miejscu figuruje „Obywatel Kane” (1941).
Na podobnej zasadzie spróbowałem kupić 10 najlepszych thrillerów wszech czasów, z „Psychozą” (1960) na czele. Jest nieźle. Brakuje mi tylko dwu krążków w PL i być może lukę tę wkrótce częściowo wypełnię. Przykładowo, wyczekiwane „Dziecko Rosemary” (1968) namierzyłem ostatecznie niedaleczko. http://poral.eu/rosemary_s_baby_1968_blu-ray.php
Oczywiście powyższe mógłby ktoś określić snobizmem. Może i tak.
Jednak przyjmując wymienione kryteria zakupowe nie zamierzałem się nimi „chwalić”. Ba, nawet nie wiedziałem, że założę tu konto. Po prostu są to porządne filmy, które oglądałem wielokrotnie (także w kinie).
https://www.flickr.com/photos/memy-gify/17433366003Zauważyłem, że filmożercy zakupują filmy w oparciu o różne kryteria. Ja mam takich „kluczy” kilka. Przypomnę może o jednym z nich.
Po zapoznaniu się z listą 100 najlepszych filmów wg Amerykańskiego Instytutu Filmowego, postanowiłem 10 pierwszych pozyskać na BD. Dziś brakuje mi tylko jednego tytułu, gdyż nie istnieje on w wersji PL. Ranking sporządzono chcąc uhonorować stulecie przemysłu filmowego. Na pierwszym miejscu figuruje „Obywatel Kane” (1941).
Na podobnej zasadzie spróbowałem kupić 10 najlepszych thrillerów wszech czasów, z „Psychozą” (1960) na czele. Jest nieźle. Brakuje mi tylko dwu krążków w PL i być może lukę tę wkrótce częściowo wypełnię. Przykładowo, wyczekiwane „Dziecko Rosemary” (1968) namierzyłem ostatecznie niedaleczko. http://poral.eu/rosemary_s_baby_1968_blu-ray.php
Oczywiście powyższe mógłby ktoś określić snobizmem. Może i tak.
Jednak przyjmując wymienione kryteria zakupowe nie zamierzałem się nimi „chwalić”. Ba, nawet nie wiedziałem, że założę tu konto. Po prostu są to porządne filmy, które oglądałem wielokrotnie (także w kinie).
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
